Przejdź do treści
Escortka

Uroda

Trwały makijaż na całą noc, który wygląda świeżo nawet o świcie

Trwały makijaż na całą noc to w 70% przygotowanie skóry i utrwalanie warstwami, a dopiero w 30% same kosmetyki. Nawilżona cera, cienkie warstwy podkładu, puder tylko tam, gdzie się świecisz, i mgiełka utrwalająca na koniec sprawiają, że o 3 nad ranem wciąż wyglądasz tak, jakbyś właśnie wyszła z łazienki. Do tego mała kosmetyczka do torebki i jesteś nie do zatrzymania.

Kobieta w różowym satynowym szlafroku maluje usta czerwoną szminką przed lustrem z żarówkami
Spis treści
  1. Przygotowanie skóry przed makijażem
  2. Baza, podkład i korektor warstwami
  3. Oczy, które się nie odbijają
  4. Mini kosmetyczka na całą noc
  5. Pytania
  6. Czytaj dalej

W skrócie

  • Zacznij od nawilżenia i odczekaj 5 minut, zanim nałożysz bazę.
  • Bazę dobierz do skóry: matująca na strefę T, nawilżająca na suche policzki.
  • Nakładaj kilka cienkich warstw zamiast jednej grubej, to one się nie rolują.
  • Usta utrwalisz konturówką na całej powierzchni, pomadką i bibułką z pudrem.
  • W torebce wystarczy pięć rzeczy: bibułki, puder, pomadka, korektor i patyczki.

Przygotowanie skóry przed makijażem

Makijaż trzyma się skóry, która jest czysta, nawilżona i niezbyt tłusta. Umyj twarz łagodnym żelem, nałóż lekki krem nawilżający i daj mu 5 minut, zanim zrobisz cokolwiek dalej, w tym czasie zrób brwi albo ułóż włosy. Gdy krem się nie wchłonie, podkład zacznie się przesuwać. Jeśli masz skórę tłustą, wybierz żel-krem z niacynamidem. Jeśli suchą, dołóż kroplę serum z kwasem hialuronowym. Usta posmaruj balsamem już teraz, żeby do końca makijażu zdążyły zmięknąć.

Masz za sobą krótką noc? Zanim sięgniesz po podkład, zajrzyj do tekstu o tym, jak dbać o skórę po nieprzespanej nocy.

Baza, podkład i korektor warstwami

Baza to klej między skórą a makijażem. Nie musisz nakładać jej na całą twarz, rób strefowo. Matującą lub wygładzającą bazę wklep w nos, czoło i brodę, nawilżającą lub rozświetlającą na policzki. Na powieki osobna baza pod cienie, inaczej po trzech godzinach cień zbierze się w załamaniu.

Podkład wybierz z opisem „long wear” albo „24h”, ale nakładaj go cienko, gąbeczką zwilżoną wodą. Dwie cienkie warstwy trzymają się lepiej niż jedna gruba, bo każda zdąży się związać ze skórą. Korektor nakładasz tylko tam, gdzie go potrzebujesz, pod oczami w kształcie odwróconego trójkąta, przy nosie, na przebarwienia, i od razu utrwalasz.

Utrwalanie, czyli sekret dobrych makijażystek

Pod oczami i w strefie T zrób „baking”: nałóż gąbeczką grubszą warstwę sypkiego, transparentnego pudru, zostaw na 5 minut i zmieć pędzlem. Resztę twarzy przypudruj ledwo, dużym puszystym pędzlem, żeby nie zabić blasku. Bronzer, róż i rozświetlacz nakładaj warstwowo: najpierw kremowe, potem cienka warstwa pudrowych w tym samym kolorze. Ta kanapka trzyma się godzinami.

Na koniec mgiełka utrwalająca: trzy psiknięcia z odległości około 20 cm, w kształcie litery X i T. Pozwól jej wyschnąć, nie dotykaj twarzy.

Oczy, które się nie odbijają

Cienie nakładaj na bazę, a pod spodem wklep cień kremowy w podobnym kolorze, kremowy działa jak podkład, pudrowy jak utrwalacz. Kreskę zrób eyelinerem w pisaku albo żelowym, wodoodpornym. Na linię wodną wybieraj kredkę żelową i kiedy zastygnie, przyklep ją cieniem. Tusz wodoodporny tylko na górne rzęsy, a dolne zostaw w spokoju albo użyj zwykłego tuszu, to dolne rzęsy robią „pandę” po kilku godzinach.

Usta, które przetrwają kolację i pocałunki

Klasyczna metoda trwałych ust działa za każdym razem.

  1. Balsam, potem zbierz go chusteczką.
  2. Konturówka po obrysie i na całej powierzchni ust.
  3. Pomadka pędzelkiem, pierwsza warstwa.
  4. Bibułka na usta i przez nią lekko przypudruj transparentnym pudrem.
  5. Druga warstwa pomadki.

Jeśli wolisz matowe pomadki w płynie, nakładaj jedną cienką warstwę i nie pocieraj ustami. Matowe są najtrwalsze, ale wysuszają, dlatego na kilka godzin przed wyjściem nie odpuszczaj balsamu.

Mini kosmetyczka na całą noc

Najlepszy makijaż i tak potrzebuje drobnej poprawki po kilku godzinach. Zestaw do torebki mieści się w saszetce wielkości telefonu.

  • Bibułki matujące. Zbierają sebum bez dokładania pudru, który po trzech poprawkach robi maskę.
  • Puder w kompakcie z lusterkiem, najlepiej transparentny.
  • Twoja pomadka i mała konturówka.
  • Korektor w sztyfcie albo w pisaku na zaczerwienienia i zmęczone oczy.
  • Patyczki higieniczne z ostrym końcem i mała próbka płynu micelarnego na rozmazany tusz.
  • Mgiełka utrwalająca w miniaturze, do 30 ml.
  • Mini dezodorant, gumy do żucia i gumka do włosów.

Poprawka w dwie minuty

Najpierw bibułka, nigdy puder na świecącą skórę. Potem patyczkiem z kroplą micelaru wyczyść rozmazania pod oczami i przyklep korektor palcem. Puder tylko na nos i brodę. Usta: zetrzyj resztkę pomadki, nałóż nową warstwę i przyciśnij bibułką. Na koniec jedno psiknięcie mgiełki, które stapia wszystko z powrotem. Jeśli wieczór się przedłuża i jest gorąco, przypudruj też powieki, zanim cień zacznie się zbierać.

Planujesz zdjęcia? Makijaż pod obiektyw robisz odrobinę mocniejszy, a więcej o świetle i pozach znajdziesz w tekście o domowej sesji zdjęciowej.

Pytania

Czy mgiełka utrwalająca naprawdę działa?

Tak, jeśli to mgiełka utrwalająca, a nie zwykła odświeżająca. Ma polimery, które wiążą warstwy makijażu. Najlepiej działa nałożona na koniec i raz w trakcie poprawki.

Co zrobić, gdy podkład się roluje?

Najczęściej winny jest krem, który nie zdążył się wchłonąć, albo zbyt wiele warstw silikonowych produktów. Daj pielęgnacji 5 minut i nie łącz bazy na wodzie z podkładem na silikonie.

Jak sprawić, żeby makijaż nie spływał w upale?

Wybierz lżejszy podkład, utrwal strefę T sypkim pudrem i noś bibułki matujące. Zimna mgiełka termalna na kark i nadgarstki też pomaga, bo mniej się pocisz.

Czytaj dalej