Przejdź do treści

Pomoc w nagłej sytuacji: 112 · La Strada · Niebieska Linia

Wszystkie numery pomocy
Szybkie wyjście

Problemy

Jak rozpoznać przymus po sygnałach, które powinny zaniepokoić

Przymus rzadko wygląda jak zamknięte drzwi. Częściej to dług, który nie maleje, dokumenty „w depozycie”, telefon sprawdzany co wieczór i poczucie, że odmowa nie wchodzi w grę. Ten tekst pomaga rozpoznać sygnały przymusu i handlu ludźmi: we własnej sytuacji albo w sytuacji kogoś bliskiego, współlokatorki, znajomego z pracy. Piszemy też, co może zrobić osoba, której to dotyczy, i co może zrobić świadek.

Pokój konsultacji w poradni, dwa fotele naprzeciw siebie, chusteczki na stoliku, światło dzienne
Spis treści
  1. Sygnały przymusu i handlu ludźmi
  2. Co możesz zrobić, jeśli to dotyczy ciebie
  3. Co może zrobić świadek
  4. Pytania
  5. Źródła
  6. Czytaj dalej
  7. Pomoc teraz

W skrócie

  • Sygnały przymusu to zabrane dokumenty, dług wobec osoby, która kontroluje pracę, brak kontroli nad własnymi pieniędzmi, kontrola telefonu, izolacja i groźby.
  • Najważniejszy test: czy możesz odmówić i odejść bez kary.
  • Pomoc: KCIK +48 22 628 01 20, w zagrożeniu 112.

Sygnały przymusu i handlu ludźmi

Pojedynczy sygnał nie przesądza o niczym. Kilka naraz, zwłaszcza gdy się nasilają, to powód, żeby porozmawiać z kimś, kto zna temat. Lista dotyczy pracy seksualnej, ale te same mechanizmy występują w pracy przymusowej na budowie, w rolnictwie czy w domu.

  • Zabrane dokumenty: paszport, dowód osobisty, karta pobytu albo prawo jazdy są „przechowywane” przez kogoś innego, a oddanie ich wymaga zgody tej osoby.
  • Dług: za przejazd, mieszkanie, jedzenie, ogłoszenia, „kary” albo „opiekę”, który rośnie, choć praca trwa, i którego wysokość ustala ktoś inny.
  • Brak kontroli nad pieniędzmi: zarobione pieniądze odbiera ktoś inny, a osoba dostaje „kieszonkowe” albo nic, nie ma własnego konta albo nie ma do niego dostępu.
  • Kontrola telefonu: ktoś czyta wiadomości, zabiera telefon, zmienia hasła, wymaga stałej lokalizacji albo pozwala dzwonić tylko przy sobie.
  • Izolacja: zakaz kontaktu z rodziną i znajomymi, częste przeprowadzki, brak znajomości adresu, pod którym się mieszka, zakaz samodzielnego wychodzenia.
  • Groźby wobec rodziny: sprawca wie, gdzie mieszkają bliscy, i daje to do zrozumienia, grozi ujawnieniem pracy albo krzywdą.
  • Niemożność odmowy: nie można odmówić konkretnej osobie ani czynności, nie można zrobić przerwy, pójść do lekarza, wziąć wolnego ani odejść.
  • Przemoc i zastraszanie: bicie, gwałt, poniżanie, groźby wydaniem policji albo „deportacją”, jeśli chodzi o cudzoziemca.
  • Obietnica, która się nie spełniła: miało być coś innego (praca w innej branży, inne warunki, inne miasto), a wyjazd okazał się pułapką.

Najważniejsze pytanie brzmi, czy możesz odmówić

Wiele osób w przymusie nie nazywa swojej sytuacji handlem ludźmi, bo „na początku się zgodziły” albo „przecież mogą wyjść z mieszkania”. Pomocne jest jedno pytanie: co by się stało, gdybym jutro powiedziała, że kończę, i poprosiła o swoje dokumenty oraz pieniądze? Jeśli odpowiedź brzmi: kara, dług, pobicie, groźba wobec rodziny albo ujawnienie, to jest przymus. Zgoda na początku niczego tu nie zmienia, bo Kodeks karny w art. 115 § 22 wprost mówi, że wykorzystanie jest handlem ludźmi nawet za zgodą osoby wykorzystywanej, jeśli użyto podstępu, zależności albo trudnego położenia1. Więcej o definicji piszemy w tekście handel ludźmi.

Przymus a praca na własny rachunek

Samo świadczenie usług seksualnych przez osobę dorosłą, dobrowolnie i na własny rachunek, nie jest w Polsce przestępstwem. Przestępstwem jest doprowadzanie do prostytucji przemocą, groźbą, podstępem albo wykorzystaniem zależności (art. 203 Kodeksu karnego) i czerpanie korzyści z cudzej prostytucji (art. 204)1. Granicę między tymi sytuacjami opisujemy w tekście o art. 204 kk i w filarze prostytucja w Polsce. Przepisy się zmieniają, aktualne brzmienie jest w ISAP, a w konkretnej sprawie warto skorzystać z porady prawnika albo z nieodpłatnej pomocy prawnej.

Co możesz zrobić, jeśli to dotyczy ciebie

Nie musisz mieć pewności ani dowodów, żeby poprosić o pomoc. Nie musisz też od razu decydować o zawiadomieniu policji.

  • W bezpośrednim zagrożeniu dzwoń pod 112.
  • Gdy możesz porozmawiać, zadzwoń do Krajowego Centrum Interwencyjno-Konsultacyjnego dla Ofiar Handlu Ludźmi (KCIK): +48 22 628 01 20. Konsultacje są możliwe po polsku i w innych językach, także dla cudzoziemców2.
  • Zapamiętaj ten numer albo zapisz go w miejscu, którego nikt nie sprawdza.
  • Jeśli możesz, zrób zdjęcie swoich dokumentów i zapisz je poza telefonem, który ktoś kontroluje.
  • Zanotuj w pamięci albo bezpiecznie ważne fakty: adresy, imiona, daty, kwoty „długu”.
  • Wsparcie z KCIK nie zależy od tego, czy zdecydujesz się współpracować z policją.

Jeśli sytuacja nie jest handlem ludźmi, ale jest przemocą, szantażem albo oszustwem, zajrzyj do tekstów przemoc seksualna i gdzie szukać pomocy oraz szantaż i oszustwa.

Co może zrobić świadek

Świadek, na przykład sąsiad, wynajmujący, znajomy albo bliski, często widzi więcej, niż myśli: stale zmieniające się osoby w mieszkaniu, kogoś, kto zawsze pilnuje, osobę, która nie zna adresu ani języka i nie może swobodnie rozmawiać.

  • Nie konfrontuj się ze sprawcą i nie próbuj „odbijać” nikogo na własną rękę. To może narazić i ciebie, i osobę w przymusie.
  • Jeśli jest okazja porozmawiać na osobności, zapytaj spokojnie, czy wszystko w porządku i czy ta osoba może odejść, kiedy chce. Nie naciskaj.
  • Przekaż numer KCIK albo 112 w sposób, który nie zwróci uwagi.
  • Zanotuj, co widzisz: daty, godziny, opis osób i pojazdów, adres.
  • Skonsultuj sprawę z KCIK albo zgłoś ją policji. W nagłej sytuacji dzwoń pod 112.

Bliskim osoby pracującej seksualnie, które martwią się, czy nie działa pod przymusem, polecamy poradnik dla bliskich i tekst jak rozmawiać z bliską osobą o pracy seksualnej.

Pytania

Czy dług wobec osoby, która organizuje pracę, może być przymusem?

Tak. Dług, którego wysokość ustala ktoś inny i który rośnie mimo pracy, to jeden z najczęstszych mechanizmów przymusu i handlu ludźmi. Taki dług nie jest powodem, żeby nie szukać pomocy.

Zgodziłam się na początku. Czy to nadal może być handel ludźmi?

Tak. Art. 115 § 22 Kodeksu karnego mówi, że wykorzystanie jest handlem ludźmi nawet za zgodą osoby wykorzystywanej, jeśli sprawca użył podstępu, zależności albo wykorzystał trudne położenie.

Gdzie zadzwonić, gdy podejrzewam przymus u kogoś innego?

Do Krajowego Centrum Interwencyjno-Konsultacyjnego dla Ofiar Handlu Ludźmi pod numer +48 22 628 01 20 albo na policję. W bezpośrednim zagrożeniu pod numer 112.

Źródła

  1. 1.Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny, art. 115 § 22, art. 189a, art. 203, art. 204, tekst w ISAP (isap.sejm.gov.pl).
  2. 2.Fundacja La Strada, informacje o Krajowym Centrum Interwencyjno-Konsultacyjnym dla Ofiar Handlu Ludźmi (strada.org.pl).

Czytaj dalej

Pomoc teraz